Dodaj produkty, które lubisz i chcesz kupić później.
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Dizajn i emocje - Don Norman

2026-02-17

„Jak produkowane masowo przedmioty mogą nabrać osobistego znaczenia? Czy to w ogóle możliwe? Tego, co czyni rzeczy osobistymi, nie da się odgórnie zaprojektować, a już na pewno nie w produkcji masowej. Wielu producentów mimo to stara się dogodzić swoim klientom i klientkom. Jedni oferują wiele wariantów danego produktu i umożliwiają dostosowanie go do indywidualnych potrzeb, drudzy realizują zamówienia specjalne według przesłanych instrukcji. Część dokłada starań, aby ich produkt był na tyle elastyczny, by sam nabywca mógł go bez trudu zmodyfikować po zakupie” – pisze Don Norman w „Dizajnie i emocjach” (przeł. Dawid Czech).

„Jako widzowie jesteśmy wprawdzie tylko postronnymi obserwatorami, a nie uczestnikami wydarzeń, ale czujemy się, o ile film nakręcono wystarczająco kompetentnie, jak gdyby to nas samych rzucono w środek oglądanej historii – przeżywamy ją w sposób zapośredniczony. […] Na tym polega magia kina. Obsada filmu i jego scenariusz przenoszą nas do fikcyjnego świata, a my pozwalamy sobie na »zawieszenie niewiary«, będące, według angielskiego poety Samuela Taylora Coleridge’a, fundamentem wszelkiej poezji. Dajemy się ponieść opowieści, utożsamiamy z jej bohaterami i bohaterkami. Zanurzywszy się całkowicie w filmie, zapominamy o otoczeniu, tracimy rachubę czasu” – pisze Don Norman w „Dizajnie i emocjach” (przeł. Dawid Czech).
W tej fascynującej książce znajdziecie między innymi obszerny rozdział o tym, jak dizajn emocjonalny bywa wykorzystywany w praktyce – w przemyśle muzycznym, filmowym czy branży gier komputerowych.


„Każdy i każda z nas w ten czy inny sposób zajmuje się dizajnem. Wszyscy dostosowujemy otaczające nas środowisko do własnych potrzeb. Zapełniamy przestrzeń wybranymi przez siebie przedmiotami. Budujemy, kupujemy i przekształcamy – wszystko to stanowi formę dizajnu” – pisze Dan Norman.
W „Dizajnie i emocjach” (przeł. Dawid Czech) słynny kognitywista przygląda się temu, w jaki sposób rozmaite aspekty ludzkiej psychiki wpływają na nasz stosunek do przedmiotów, i uczy, jak możemy stworzyć sprzyjające nam otoczenie. To książka pełna ciekawych spostrzeżeń, nieoczywistych faktów i barwnych anegdot – nie może jej zabraknąć w Waszych biblioteczkach!

„Dizajn i emocje” (przeł. Dawid Czech) to niezbędne uzupełnienie „Dizajnu na co dzień”. W tamtej kultowej książce, która doczekała się licznych wydań na całym świecie, autor – badacz i teoretyk dizajnu – przedstawiał najważniejsze wartości i wytyczne, którymi w swojej pracy powinni kierować się projektanci, by tworzyć przedmioty funkcjonalne pod każdym względem. W „Dizajnie i emocjach” Don Norman wraca do swoich wcześniejszych rozważań, uzupełniając je o nieodzowny, jak zauważa, komponent: emocje, jakie przedmioty budzą w użytkownikach. „Użyteczność i praktyczność są istotne – pisze – lecz bez przyjemności, radości i ekscytacji wiedlibyśmy ułomną egzystencję”.
Na ponad dwustu pięćdziesięciu bogato ilustrowanych stronach Norman opisuje swoje badania i pokazuje, jak projektanci mogą tworzyć przedmioty i doświadczenia, które użytkownicy nie tylko docenią za ich przydatność, ale z którymi się zżyją i które zajmą w ich życiu istotne miejsce.

DIZAJN NA CO DZIEŃ Dona Normana znają już wszystkie projektantki i projektanci oraz przygarść osób niezorientowanych w dizajnie, ale zaglądających od czasu do czasu w te rejony. Nie jest to page-turner jak książki Deyana Sudjica („B jak Bauhaus”, „Język rzeczy”), które się pochłania jak najlepsze brytyjskie podcasty. Ale jest to książka-fundament, która z precyzją i przy pomocy narzędzi z rozmaitych dziedzin nauk, takich jak psychologia czy socjologia, pozwala po prostu zrozumieć, jak możemy lepiej wykonywać swoją pracę. Robić w dizajnie i nie znać Normana to jednak trochę lipa, jakby zapomnieć ręki.
Norman tę książkę napisał na początku lat osiemdziesiątych. Reagan obiecywał właśnie, że sprowadzi do parteru „imperium zła”, w Polsce na półkach był ocet i niewiele więcej, a yours truly wędrował codziennie szarą drogą do przedszkola w Koszalinie. Tymczasem publikacja Normana z miejsca zdobyła status klasyka i nawet po czterdziestu latach z okładem pomaga tworzyć takie rzeczy (przedmioty, interakcje), których będzie się po prostu dobrze używać.
Czegoś jednak, jak przyznaje sam Norman, brakowało: funkcjonalność, użyteczność, ergonomia to tylko jedna strona medalu. Okazuje się, że rzeczy nie tylko używamy, ale się z nimi zżywamy, lubimy je, o czymś nam przypominają, coś w nas budzą, wywołują w nas, no właśnie, emocje.
I to właśnie temat jego kolejnej książki, która stanowi niezbędne dopełnienie tej pierwszej, legendarnej. „Dizajn i emocje” Don Norman napisał na początku XXI wieku, u nas ukazała się w oksymoronicznie niepozornym wydaniu pod tytułem „Wzornictwo i emocje” nakładem wydawnictwa Arkady w 2015 roku. Nawet tej książki wtedy nie zauważyłem - z zaskoczeniem odkryłem, że ukazała się po polsku. Zdecydowaliśmy się przygotować nasze własne tłumaczenie i opublikować ją w formie nawiązującej do jego poprzedniego tytułu Normana w Karakterze – w wydaniu, które tak wspaniale zaprojektował Wojtek Janikowski. Teraz będziecie mieli komplet.
Pokaż więcej wpisów z Luty 2026

Polecane

pixel