„Przeszłość sączy się jak rana i wiedzie nas z powrotem do bolesnych wspomnień.
Adam uciekł od bolesnych wspomnień, by znów pogrążyć się w bólu. Zastanawiał się nad różnicą między bólem a pamięcią o bólu. Doszedł do wniosku, że pamięć służy teraźniejszości jak kojący balsam. Abu Ghassan opłakuje przeszłość, żeby nie płakać nad teraźniejszością. Płacz nad przeszłością to pamięć. Płacz nad teraźniejszością to samobójstwo.