Teoria drona
Opis
„Im więcej dronów unosi się w powietrzu, tym mniej są widoczne” – pisze Przemysław Wielgosz we wstępie do książki Grégoire’a Chamayou. W zachodnich społeczeństwach szybko przywykliśmy do tego, że w prowadzonych obecnie wojnach, konfliktach zbrojnych i tak zwanych operacjach specjalnych wykorzystuje się bezzałogowce wyposażone w śmiercionośne pociski. Słyszymy też o tym, jakoby drony były bronią bardziej humanitarną niż inne.
Chamayou nie tylko burzy mit drona jako precyzyjnego urządzenia, które ma ograniczać liczbę ofiar cywilnych, ale przede wszystkim zaprasza do namysłu nad dalekosiężnymi konsekwencjami wojskowego zastosowania tej technologii. Jego zdaniem jesteśmy właśnie świadkami przewartościowania podstawowych kategorii etycznych, politycznych, prawnych i antropologicznych. Broń zdalnego zabijania zmienia reguły walki: eliminuje bezpośredni kontakt między stronami, a jednocześnie znosi odległość między nimi; starcie dwóch podmiotów przekształca w egzekucję, a wroga w ściganego. Podważa tym samym etos wojenny i związane z nim pojęcia męstwa, tchórzostwa, odpowiedzialności i sprawiedliwości. W rezultacie radykalnie przeobraża rozumienie tego, czym jest wojna, a czym pokój, czym jest zagrożenie, a czym bezpieczeństwo. I ostatecznie wpływa na nasze przekonania dotyczące tego, jak powinny się kształtować stosunki między państwem a obywatel/k/ami.
Co jednak ciekawe, procesy te dokonują się niemal mimochodem, niezauważone przez media i opinię społeczną. Chamayou pokazuje, że aby mogły być niedostrzegalne i zyskać szeroką akceptację, musi im towarzyszyć proceder świadomego i konsekwentnego zastępowania etyki walki swoistą etyką zabijania. Odwołując się do bogatego materiału historycznego – dokumentów wojskowych, tekstów filozoficznych i debat – autor przygląda się więc krytycznie także mechanizmom wytwarzania nekroetyki.
Trzynaście lat od francuskiego wydania Teoria drona nie tylko nie traci na aktualności, ale pod wieloma względami okazuje się wręcz prorocza. Klarowny i poparty rozległą wiedzą wywód Chamayou może działać jak sole trzeźwiące, zwłaszcza że przynosi coś więcej niż refleksję nad użyciem dronów. Każe zastanowić się nad rudymentami funkcjonowania naszych społeczeństw.



