Bezgraniczne. Antyfaszystki z Polski na wojnie domowej w Hiszpanii
Opis
Mają po dwadzieścia kilka lat, są studentkami lub absolwentkami medycyny, chemii, akademii sztuk pięknych, pielęgniarkami albo robotnicami: Wiśka Kanner ze Lwowa, Dora Goldszajer z Kielc, Zofia Szleyen z Łodzi, siostry Luftig z Chrzanowa, Maryśka Gotfhelf z Warszawy… i dziesiątki innych. Rozpala je młodzieńczy bunt, a ku politycznemu zaangażowaniu popychają postępujący w Polsce antysemityzm, trudne warunki bytowe, przede wszystkim jednak wiara w lepszy świat. Gdy w Hiszpanii wybucha wojna domowa, dołączają do grona kilkudziesięciu tysięcy ochotniczek i ochotników z Europy i Ameryki, by w imię międzynarodowej solidarności walczyć z faszyzmem.
W fascynującej – i zarazem pionierskiej – książce Aleksandra Lipczak przybliża postaci żydowskich i polskich rewolucjonistek, komunistek i anarchistek. Opowiada o ich dorastaniu w II Rzeczypospolitej, skomplikowanych kulisach wyjazdu do Hiszpanii, pełnej poświęcenia pracy na zapleczu frontu, a także o ich późniejszych dramatycznych losach, kiedy po upadku republiki jako uchodźczynie trafiły do obozów detencyjnych na południu Francji, o zaangażowaniu we francuski ruch oporu, wreszcie o rozczarowaniu komunizmem lub układaniu się z nowym porządkiem w powojennej Polsce. Autorka nie upraszcza tych herstorii, nie próbuje ich wtłoczyć w gotowe formułki. Z dociekliwością rekonstruuje losy swoich bohaterek, czerpie z obfitych, niewykorzystywanych dotychczas archiwów, listów, wspomnień, dokumentów, rozmawia z rodzinami ochotniczek. Stara się zrozumieć emocje tych kobiet, ich motywacje, dylematy, niejasne z dzisiejszej perspektywy decyzje. Jednocześnie w dyskretny sposób rekontekstualizuje tę opowieść, tak że czytając o antyfaszystowskim zrywie młodych Europejek i Europejczyków sprzed dziewięciu dekad, nie przestajemy myśleć o współczesnym świecie.
Ta arcyciekawa, napisana z pasją i politycznym nerwem książka przywraca pamięć o nietuzinkowych bohaterkach i pozwala zrewidować wiele mitów dotyczących naszej historii.
Fantastyczna książka! Bogata w treści i przede wszystkim w emocje. Czytałam ją targana nadzieją, patosem, smutkiem, złością, dumą. To opowieść o ważnym wycinku historii Europy i świata widziana przez pryzmat ludzkich losów – kobiet, ale też ich towarzyszy życiowych, przyjaciół, dzieci, krewnych, znajomych, współpracowników. (…) Choć w sercu tej historii są kobiety – Polki, polskie Żydówki czy żydowskie Polki – niesamowity jest duch internacjonalizmu, który autorce udaje się ożywić.
Dr hab. Agnieszka Mrozik, prof. IBL PAN
