Dodaj produkty, które lubisz i chcesz kupić później.
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

teksty wokół książek

„W 2010 roku założyciel Facebooka Mark Zuckerberg powiedział, że prywatność przestała być normą społeczną. Powszechny był pogląd, że jeśli dręczy cię inwigilacja prowadzona przez potentatów Doliny Krzemowej, spieniężanie wiedzy o twoich przyjaźniach, miłościach, nawykach, upodobaniach, poglądach politycznych, zakupach i kłótniach z dziećmi, to na pewno masz coś do ukrycia. Romans, grzybicę, paranoję. Jesteś podejrzany, może nawet ssiesz kciuk. Przekonanie to, niewolne od wyższości moralnej, nieco później osłabło, podobnie jak entuzjazm dla nowych technologii. Perspektywa się zmieniła i dziś chętniej ukrywamy się przed ciasteczkami. Mimo to, pisząc o radykalnych obszarach prywatności, wciąż bałam się, że popadnę w zrzędliwe napominanie, jak to na własne życzenie pozwalamy monetyzować nasze dane behawioralne, stajemy się produktem przezroczystym dla wszystkich, którzy są gotowi zapłacić, a ponadto tracimy rzadkie dobro, którego wpływu na nasze życie do końca nie rozumiemy. Przyznaję, że nieobce mi są podobne konstatacje. Ale nostalgia to młodsza siostra katarakty. Za wszelką cenę chciałam uniknąć starczego zaślepienia i związanej z nim pokusy grożenia palcem”.
Czytaj więcej
pixel